Witam i zapraszam

Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić, ale całego życia, by go później zapomnieć...

piątek, 23 listopada 2012

Wow !!!

Wow !!! dostalam wyroznienie!!!


Niewiem jakim sposobem ,ale dostalam wyroznienie od Nitki Ariadny ,

Zasady przyznawania wyróżnienia są następujące:
"Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."
Jestem zaszczycona tym wyroznieniem i oczywiscie musze odpowiedziec na jej pytania, a wiec:

1. W spodniach czy w sukience?
2. Szklanka do połowy pusta czy do połowy pełna?
3. Zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną czy może panują tam inne barwy?:)
4. Twój niezawodny przepis na jesienną pluchę.
5. Pączki z różą czy ciasteczka owsiane?
6. Srebrny wisiorek czy diamentowa kolia?
7. Pierogi z serem czy z kapustą?
8. Powieść czy poezja?
9. Kwiaty na parapecie czy w wazonie?
10. Szminka czy błyszczyk?
11. Domek za miastem czy apartament w wieżowcu?



1. w spodniach
2.do polowy pelna
3.teraz jest tam dosc szaro, ale z regoly jest tecza
4. gorace kakao + dobra ksiazka lub robutka
5.paczki - oczywiscie!!!
6. nawet zwykly sznurek wystarczy, byle bylo cos interesujacego
7. z kapusta, tym bardziej, ze we wloszech nie ma kapusty kiszonej
8.powiesc !!!!
9.raczej na parapecie
10.od swieta uzywam szminki , blyszczyk czesciej
11. pierwsz, uwielbiam wies, duze ogrody, przestrzen


Ok. to sa maje odpowiedzi , a teraz sama musze przyznac wyroznienia 11 blogom,
oto moje pytania:

1. zaskakujesz , czy lubisz byc zaskakiwana?
2. zona, czy kochanka?
3.gotowac samej, czy restauracja?
4. romans, czy sensacja(ksiazka), a moze fantazy?
5. gadula, cza milczek?
6. teatr , czy kino?
7. sernik, czy makowiec?
8.gory, czy morze?
9.buty na obcasie, czy plaskie?
10.drink alkoholowy ,czy bezalkoholowy?
11.zapach lawandy, czy rozy?

powiem wam, ze jest trudno cos wymyslec od tak sobie.
a wyroznioenie przyznaje blogom:
Moje hawtowanie
Lniany zaulek
Czarodziejka igly i nitki
Moja pracownia
Mulinowy blog Karoliny
http://krzyzykowemarzenia.blogspot.it/
Niteczki Hanulka
http://pasjeteni.blogspot.it/
http://miedzyczas.blogspot.it/
http://promyk2004.blogspot.it/
Zmierzch luny

Jeszcze raz dziekuje serdecznie za wyroznienie:)
pozdrawiam!!!












poniedziałek, 19 listopada 2012

czas ucieka

Dosc długo się nie odzywałam, ale na blogach w sumie jestem codziennie, tak mi jest przykro ,ze nie mam czym się pochwalić, niektóre z was to nawet po  2 posty dziennie wystawiaja, zawsze z jakaś ciekawa praca, a ja :( nic ciekawego nie mam do pokazania.
Aby nie bylo, cos tam sobie robię:
tutaj kilka xxx mojej wrozki (az wstyd pokazać ;))

a tutaj sniezynki (jeszcze nieuprasowane i niewykrochmalone,  jeszcze ich kilka przybędzie)


Same widzicie - nic ciekawego, obiecuje postarać się następnym razem



Dzięki serdeczne sa odwiedziny,  dziękuje moim nowym obserwatorom za dodanie mnie do waszych list. Jak pisałam wcześniej , DOPIERO  UCZĘ SIĘ sztuki rekodziela.


aaaaaaa kupiłam sobie maszynę do szycia, teraz bede musiała się nauczyć jeszcze szyc na tej maszynie. Jest to maszyna prosta w obsłudze , bez tam jakiś super dodatków , ale mi się podoba. Jest to SINGER 1408.

Narazie nie mam dla niej miejsca wiec pobędzie w kartonie :p.

Gorace usciski i pozdrowionka!!!

środa, 7 listopada 2012

Tiramisu'

Tytul mówi "Tiramisu" co w wolnym tłumaczeniu znaczy podnieś mnie do gory, czy lepiej podciągnij, albo podnies mnie na duchu. W kazdym badz razie tlumaczcie go sobie jak chcecie. potrzebowałam czegoś takiego gdyż za oknem mzy, nic mi sie nie chce, domu jak nie ma to nie ma (dalej u tesciwej), zostało mi czekanie :(.
Wiec postanowiłam podniesc się na duchu i zrobiłam sobie wlasnie tiramisu'



Łatwe, szybki i taaaakie dobre. Pychotka :p

Nie wiem czy ktos potrzebuje przepis, jak co to go zamieszczam. Jest wiele przepisów, ale ja zawsze stosuje ten:
3 jajka
1/2 szkl. cukru
250g serka mascarpone
kakao
biszkopty savoiard
kawa (najlepiej z ekspresu ciśnieniowego, jak nie ma to nawet rozpuszczalna -moocna)
kieliszek jakiegoś alkoholu (jak chcesz mozna bez) likier kawowy lub rum lub co tam masz, kiedyś uzylam nawet miodówki.

Ubijasz zoltka z cukrem ,potem dodajesz wcześnie wymieszany serek mascarpone (po lyzce) cały czas miksując, dodajesz alkohol. Ubijasz białka ze szczypta soli i dodajesz do powstałego wcześniej kremu , mieszasz lyzka.
Przystepujemy do układania w jakimś pojemniku , najlepiej przezroczystym, bo widać wtedy warstwy naszego tiramisu.
Kładziemy biszkopty lekko zamoczone w kawie(co robimy na biezaco) na to wylewamy krem i posypujemy kakao i następna warstwa biszkoptów oraz kremu i tak ,az skończycie krem w zaleznosci jaki macie pojemnik, ja tutaj zrobiłam dwie warstwy na więcej nie starczyło, ale tak jest najlepiej, co za duzo to nie zdrowo ;)

To na tyle z kuchni.

Pokazałabym co wyszywam, ale robię obecnie kartki swiateczne, a ze nie zdecydowałam , które wyśle na wymianke wiec nie pokazuje.

Jedyne czym się mogę pochwalić to moja szydełkowa serwetka. PIERWSZA próba z szydełkiem.


Gdzieniegdzie (jak to sie pisze?) jakiś malutki blad, ale nie najgorzej jak na pierwszy raz.
Aha zaczelam tez wrozke(wszystko naraz ciekawe ile mi to zajmie czasu:))

tutaj jak wszystko sobie ladnie przygotowałam

tutaj juz kilka xxx postawione

DZIĘKUJE TYM CO MNIE ODWIEDZAJĄ- GORĄCE UŚCISKI
POZDROWIONKA