Witam i zapraszam

Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić, ale całego życia, by go później zapomnieć...

czwartek, 17 października 2013

Salowo

Dzisiaj salowo bedzie. Jak wczesniej wam pisalam mam tesciowa w szpitalu i za bardzo nie mam czasu na haft. Do tego doszly jeszcze urodziny mojego M i same widIcie , ze na przyjemnosci malo czasu.
Chwale sie wiec tym co mam

pierwsza kartka bombki :)


a tu poczatek drugiego salu bozonarodzeniwego




tym razem robie na lnie , wyjdzie mi malutka ta choinka, gdyz robie co jedna osnowe


**************

Widze, ze pojawily sie nowe osoby , ktore obserwuja moj blog ( z czego ogromnie sie ciesze :)), witam
Iskierke, Malgosie, Jo Oliveira

Tak sobie pomyslalam ,ze na pierwsze urodziny bloga nie zrobilam , zadnego candy, wiec teraz na setke obserwujacych musze cos zrobic. pomysle nad tym i cos przygotuje w ciagu tygodnia.

Pozdrawiam Was goraco
                                magdusiaa

czwartek, 10 października 2013

Kurczaczek

Znowu zajrzałam do bloga  Lelly i znalazłam fajny tutek na zawieszkę kurczaczka klick. Ogromnie mi się spodobał dlatego postanowiłam go sobie zrobić.
a oto i on w całości ;)




bardzo łatwo można go wykonać , szkoda, ze nie miałam jakiegoś fajnego materiału z jakaś ciekawa fantazją, ale musimy się zadowolić tym co mamy :)

Pozdrawiam serdecznie 
magdusiaa

Lody, lody , lody !

Następne dwa lodziki powstały w naszej zabawie RR-owej YummY. Tym razem na kanwie Kasi




Miałam je skończyć do poniedziałku, ale moja teściowa pojechała do szpitala i miałam w związku z tym małe urwanie głowy , wiec przez ostatnie 4 dni nawet nie dotknęłam igły.Miałam pewne trudności w wyszywaniu  dla Kasi, gdyż  stawia ona  odwrotnie (jak dla mnie) krzyżyki i czasem zapominałam się i robiłam je po swojemu. Nie obyło się więc bez prucia. No ,ale skończyłam. Jutro  prześlę kanwę dalej do Ani, mam nadzieje ,że poprzednie kanwy do niej doszły. Nie orientuje się w tym, nawet nie mam maila do niej aby się zapytać.
Dzięki serdeczne za to, ze mnie odwiedzacie.

Pozdrawiam serdecznie 
magdusiaa

poniedziałek, 7 października 2013

Jesienna wymianka

W końcu mogę pochwalić się wymianką z Ela. Jako, że to moja pierwsza wymianka troszkę się bałam czy przypadkiem będzie się podobał prezencik. Czy może nie za mało zrobiłam? Czy dojdzie na czas ? itp.
Więc w sumie dość szybko wysłałam ( i żyłam w stresie czy aby na pewno doszła).
Sama też otrzymałam szybciutko (jeszcze we wrześniu) i musiałam czekać z pochwaleniem się aż do dzisiaj.

to są rzeczy , które sama przygotowałam:




a te dostałam od Eli :)


Z tego co wiem podobało się Eli to co jej wysłałam, ja ogromnie się ucieszyłam z serwetki, a moja Weronisia zakochała się w torebce ( kwiatki - broszki można odpinać i przypinać gdzie się chce ), czekoladki w ciągu 5 minut zniknęły, a świeczki pachną nawet bez zapalenia. Dziękuję organizatorce wymianki, tj. Kindze za zorganizowanie zabawy.

Jak pisałam jest to moja pierwsza wymianka i ogromnie  mi się spodobała, więc na pewno jeszcze się na jakąś zapiszę.
Pozdrawiam
                               magdusiaa


sobota, 5 października 2013

Nic nowego - TUSAL

Dzisiaj niczym się nie pochwalę ;) Dzisiejszy post jest poświęcony mojemu słoiczkowi. Pierwszy raz po wakacjach w całości. Zakrętka wróciła z urlopu ;), w końcu są razem ;p


Już prawie jest pełen,
W tle moje miasteczko, a nad nim zachmurzone , jesienne niebo. Może tego nie widać na zdjęciu, ale pogodę mamy do niczego :(. Słoneczko nas opuściło.
Doczekaliśmy się i my jesieni.

*************
Promyk - nie jestem pewna co do bombki, ale myślę, że zrobię bordowa poduchę.
Agnieszko Ka masz w zupełności racje, jakoś tak bardziej pociechy nasze brykają sobie jak haftujemy, chyba dlatego, ze mama nie poświęca im uwagi :)
Kasiu G -wiem, wiem,jak ci pisałam najważniejsze jest to, ze każda z nas na koniec zabawy RR- owej będzie miała własny obrazek - pamiątkę.:)
Witam również w moich skromnych progach następną Agnieszkę 
Pozdrawiam was serdecznie 

                                       magdusiaa

czwartek, 3 października 2013

Znowu bombka :)

A tak nie miałam co robić (tzn zawsze coś jest do zrobienia, ale w chwili obecnej wolałam sobie popisać ;)) i postanowiłam opublikować następny kawalątek moje bombki . Coraz bardziej mi się podoba .


Rośnie , rośnie  powolutku. Kilka razy się pomyliłam, ale na szczęście szybko błędy znajdowałam , tak to jest jak się haftuje przy dzieciach. " mamo chcę jeść, mamo chce mi się pić , mamo mogę pooglądać bajki " itp.......

No i oczywiście posuwam się też z RR YummY, jak na razie wyszyłam lodzika na kanwie Betty, została mi jeszcze kanwa Kasi G i mam nadzieję się z nią szybko uporać , aby w poniedziałek szybko posłać dalej.

Nie wiem jakim cudem jeszcze raz wyszywam tego lodzika ,ale tak wyszło więc niech tak jest.

*****************

Dziewczęta chciałabym serdecznie podziękować wam za życzenia, miło jest otrzymać je od kogoś innego niż rodzina :)
Wnioskuję, z pozostawionych komentarzy , że nasz rocznik 80-ty zaobfitował w wiele dziewcząt , które kochają rękodzieło :)
W końcu należymy do wyżu demograficznego :)
Witam u siebie Agnieszkę

Pozdrawiam was serdecznie 
                                                     magdusiaa