Witam i zapraszam

Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić, ale całego życia, by go później zapomnieć...

poniedziałek, 27 października 2014

Pranie zawisło :)

W końcu ukończyłam mój salowy obrazek " oggi bucato". Ostatnie majtki zawisły ;).





Teraz muszę zdecydować, czy powieszę go jako obrazek, czy zrobię nakrycie na kosz do prania, czy zrobię worek na klamry. 
Zobaczymy. Jak na razie wędruje do kuferka. Teraz muszę dokończyć motyla i by wypadało zrobić coś na święta :)
Zapraszam na moje candy , jeszcze zostało kilka dni :)
Pozdrawiam Was serdecznie




sobota, 18 października 2014

Branzoletka

Dzisiaj na targu moja córcia  Julcia dostała od swojej kuzynki komplecik do zrobienia koralików. Taka tam chińszczyzna, ale dziewczę było zadowolone i nie przeszkadzało w robieniu zakupów ;) . Kiedy wróciłyśmy do domu od razu musiałam te koraliki nawlec i powstało te oto " arcydzieło " ;D



Oczywiście zachciało się i jej branzoletki , więc wyciągnęłam mój mały zestaw koralików, ale.... Prawdę powiedziawszy nie chciało mi się jej robić , wiem jestem wyrodną matką ;).  Nawet teraz kiedy piszę ten post cały czas mi mówi " mamo kiedy mi zrobisz branoletkę?"
Więc wyciągnęłam ten zestaw i ... zachciało mi się zrobić coś dla mnie. Znalazłam mój zepsuty już łańcuszek i postanowiłam zrobić branzoletkę. W sumie jest to moje pierwsze doświadczenie w robieniu biżu. A oto ona




Podoba mi się końcowy efekt, są tam jakieś niedoskonałości, ale jest ok.

Kiedy robiłam to cudeńko przyszła ze szkoły druga córcia i zażyczyła sobie kolczyki , więc jej skręciłam takie coś



Ok to na dzisiaj dość biżuteri, wracam do moich xxx, chcę jak najszybciej skończyć sal " oggi bucato"

Pozdrawiam was gorąco i dziękuję za wasze odwiedziny :)