czwartek, 23 sierpnia 2012

Zazdrosc

Nie wiem jak inni, ale mnie ,az zazdrosc bierze gdy ogladam blogi innych dziewczyn. Wszystkie takie kolorowe od nowych prac, wydaje sie, ze codziennie cos tworza, a ja ledwie 10 krzyzykow postawilam.
Chociaz teraz nie mam za bardzo czasu, gdyz szukamy domu z mezem. Na razie mieszkamy u tesciowej.

A oto widok z balkonu mojej tesciowej :



jakbym sie wychylila bardziej mozna by bylo zobaczyc Etne (tam gdzie jest strzalka) .

 


1 komentarz:

  1. nie ma czego zazdrościć, jak się rozkręcisz to my będziemy zazdrosne:)))) a jak znajdziecie dom, później pewnie będziecie go urządzać po swojemu , a to tez czasu zabiera więc pomalutku, powolutku i też będziesz się chwalić pracami:) powodzenia!

    OdpowiedzUsuń

Jestem naprawdę wdzięczna za wsparcie jakie udzielacie mi poprzez zostawianie komentarzy.Dzięki serdeczne za każde słowo.

Trzymajcie się mocno : )