Witam i zapraszam

Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić, ale całego życia, by go później zapomnieć...

piątek, 16 grudnia 2016

Dłubię sobie...

Już niedługo święta, jak ten czas szybko leci. Człowiek nawet nie wie kiedy , a tu już mija kolejny rok.
No cóż starzejemy się ;).
Czas leci , a ja na xxx go nie znajduję, na szczęście coś tam sobie dłubię.
Skończyłam czwartą część w salu " Cuochi in erba "

Napis " non preoccuparti, Mamma, oggi cuciniamo noi " znaczy : nie martw się mama , dzisiaj my gotujemy :). Już się zabrałam za dziewczynkę .


No i , że zaczyna się nowy rok , od stycznia bawię się w nowym salu. Wiem ,wiem jednego nie skończyłam , a za drugi się biorę. No cóż jest to silniejsze ode mnie .
Zaczynam teraz projekt Madam la Fee . 

A tutaj materiały

Brakuje mi 5 mulinek, ale rozpoczęcie sal-u przewidziane jest na styczeń, więc mam jeszcze czas.
Mażą mi się poduszki na święta przyszłego roku , więc jedna będzie właśnie z tym wzorem.

Jako, że zawsze brakuje mi jakiegoś bodźca aby wyszywać więcej , zapisałam się na zabawę , która trwać będzie cały rok. Ta zabawe to Kwiatowy rok.

Na dzisiaj dosyć, bo jeszcze pomyślicie, że się rozpisuję ;). 
Pozdrawiam Was gorąco . Do następnego postu. 

sobota, 10 grudnia 2016

Candy w APScraft

Grudzień , więc miesiąc prezentowy ;).

APScraft-cie można zdobyć przydasie , raj dla tych co robią kartki.
Zapraszam serdecznie


środa, 7 grudnia 2016

Postępy

Dzisiaj pokażę wam moje postępy ( które nie są za duże :( ).
Tutaj " Cuochi in erba"

Doszedł jeden kuchcik :) , ma już marchewkę i niedługo będzie też papryczka ;)

Tutaj "Haloween"


Dwa duszki się pojawiły , jakiś pajączek zawisł...

Powoli idę do przodu. Zero hafcików świątecznych , nic mi się ogólnie nie chce. Porażka! 
Święta się zbliżają wielkimi krokami , a ja nic nie robię, no cóż , może w przyszłym roku będzie lepiej :)
To tyle na dzisiaj.
Pozdrawiam Was gorąco!!!


wtorek, 15 listopada 2016

Małe coś :)

Miałam pokazać postępy w haftowaniu, ale są tak małe ,że aż wstyd .
Pokaże za to wam moje dwie małe prace . Jedna z filcu , druga z resztek materiałów.
Pierwsza to osłona na telefon mojego syna.
Miała być dla mojej córki, która chodzi za mną już od tygodnia, ale cóż zrobiłam troszkę za małą, więc dałam ją synowi. Następna będzie dla Weroniki ( moja córka). 
Pomysł ściągnęłam z internetu. Miałam w moich zbiorach resztki filcu 4mm, posiadam trochę tego 1mm , dokupiłam biały i zabrałam się za robotę. Jest to pierwsza taka moja praca, więc jest kilka niedociągnięć. Następna będzie już ładniejsza. Oto kilka fotek

Tutaj w trakcie pracy, na stole jeden wielki bałagan ;)

A tu już gotowa





Druga moja praca to bombka patchworkowa :). 
Kilka dni temu oglądając pinterest natknęłam się właśnie na takie bombki. Są cudowne. Mówię więc sobie , czemu i ja nie spróbuję. Oczywiście zabrałam się za tą najprostszą. Nie od razu wszak Rzym zbudowano :D. 
Podzieliłam bombkę tylko na cztery części. Następna będzie już bardziej skomplikowana ( może....).

A oto i ona :





Moje prace może nie są ogromne, ale naprawdę nie mam czasu, a tyle rzeczy bym chciała zrobić. Muszę poczkać aż Gabryś podrośnie. Roczne dziecko pochłania ogrom czasu.

Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam was gorąco.

niedziela, 13 listopada 2016

Ponownie zapraszam :)

Witajcie, już niedługo pochwałę się moim postępami w pracach , ale jak narazie zapraszam na następne candy. Tym razem świąteczne u Kateriny



poniedziałek, 7 listopada 2016

Zapraszam :)

Serdecznie zapraszam na świąteczne candy w Magicznej Kartce . Można zgarnąć cudowne papiery do tworzenia kartek świątecznych. Candy trwa do 11.11 .



Pozdrawiam

piątek, 28 października 2016

Kartka ślubna

Kiedy oglądałam sobie kartki wielu koleżanek blogowych, powiedziałam sobie ," a czemu nie ". Spróbuję. Wydawało mi się , że uwinę się z nią szybko, że to łatwe.
Cóż, pomyliłam się. Nie posiadam, żadnych wycinaczy , czy jak to się tam nazywa, więc nie mogłam sobie wyciąć nic ładnie, nożyczkami nie wychodzi wcale tak ładnie :(. Spróbowałam w inny sposób i to jest efekt moich wypocin. 



Nie wyszło mi tak jak chciałam, na dodatek dzieciaki mi zapodziały taśmę dwustronną. Użyłam więc kleju bajka. Wyszło jak wyszło. Już i tak dałam więc nic nie mogę zrobić. 
Następnym razem postaram się lepiej.
No to tyle na dziś. Pozdrawiam was gorąco.

czwartek, 6 października 2016

Cuore e Batticuore

Ciąg dalszy SAL- u .

Cuochi in Erba  druga część :)



I oczywiście następny rozpoczęty ;)
Nie mogłam się oprzeć. 
Docelowo mają to być dwa obrazki, jeden na haloween, a drugi na Wielkanoc 
Oto one:


Są przeurocze, a jest ich więcej, z czasem to i na gwiazdkę sobie wyszyję.
Tu zaczęłam haloween-owy :


Pozdrawiam Was gorąco :). Do następnego postu :)


niedziela, 18 września 2016

Cuochi in erba

Wrzesień się zaczął, dzieci w końcu w szkole to i trochę czasu na xxx. Nie za dużo , ale zawsze coś :).
Zaczęłam nowy sal, a czemu by nie. Sympatyczny wzorek Cuore e Batticuore "Cuochi in erba" 
Ma wyglądać tak


A ja jestem na tym etapie:


Muszę się pożalić, ale wybrałam za jasną tkaninę, słabo widać koronkę, zobaczę na koniec jak to się będzie prezentowało, jak co to pomogę sobie backstitch- ami. 
Pozdrawiam was serdecznie do następnego postu.



wtorek, 30 sierpnia 2016

Koniec wakacji...

Koniec wakacji już się zbliża. Ja jeszcze muszę się pomęczyć z moimi brojkami jeszcze do połowy września. Mówię wam wakacje włoskie są za długie. Trzy miesiące z dziećmi w domu to koszmar. Dlatego cieszę się ogromnie , że zawsze je spędzamy w Polsce. 
Jedynym minusem wakacji w naszym kraju jest to , że o krzyżykach zapominam, jakoś robota nie idzie. Zawsze jest coś innego do zrobienia. 
To jakiś wypad, to goście w domu, to bracia się zjeżdżają do babci na wakacje. Dom cały czas pełen. No i oczywiście niekończące się zaprawianie warzyw i owoców :).
No , ale jednak coś udało mi się skończyć. 
Jakoś nie jestem przekonana do religijnych obrazków, ale ten Pan Jezus bardzo mi się spodobał. Na początku miał być to prezent dla wujka na rocznicę kapłaństwa, ale oczywiście nie zdążyłam :(. Więc sprezentuję go mojej chrzestnej :)
A oto i on
Tutaj w trakcie powstawania ( tylko jedno zdjęcie  udało mi się zrobić ;) )


A tu już zrobiony 


Ramkę kupiłam u chińczyków , prezentuje się całkiem fajnie.





Pozdrawiam was gorąco



środa, 15 czerwca 2016

Renato Paroli "nel vento sospese"

W jednej z grup na FB- ku został zorganizowany SAL ( pisałam o tym wcześniej) . Tak oto udało mi się skończyć pierwszy obrazek z serii " nel vento sospese" . Oto on


Uroczy hafcik :). Na oprawę pewnie troszeczkę poczeka :). Będę chciała zrobić też drugi obrazek z tej serii. Potem wybiorę ramki do obu. 
Myślę, że na tej serii się nie skończy. Renato Parolin ma pełno ślicznych obrazków.
Dziękuję za wizyty i komentarze .
Pozdrawiam Was gorąco. 




wtorek, 22 marca 2016

Rozdają prezenty :)

Na kilku blogach dziewczyny zaszalała i postanowiły obdarować szczęściarzy :). Mam nadzieję, że to będę ja ;p .
Zapraszam was serdecznie do brania w nich udziału !
Pierwsze jest u Kasi z bloga Krzyżykowe szaleństwo click



Drugie znajdziecie u Agnieszki z bloga Świat robótek ręcznych click



Trzecie jest u Szarlotki z bloga Haft po godzinach click



Więc dziewczęta , zapraszam!

niedziela, 20 marca 2016

Ananas

Tytuł jak tytuł musi być. Pomyślicie sobie , " pewnie jakiegoś ananasa wyhaftowała" ;p. No prawie.
Ostatnio krzyżyki mi idą dość dobrze ( tzn mogę przeznaczyć godzinkę , czasem dwie ) ,więc Magda musiała sobie jeszcze jeden projekt dołożyć (jakby mi brakowało ).
A jest nim :

Feuilles d'ananas na blogu  polskiego needlepoint  . Dziewczyny nazwały go ANANS. Stąd tytuł :p.




Czyż nie jest śliczny ?. No to się na niego skusiłam. 
Mój mąż przygotował mi ramkę , naciągnęłam na nią monokanwę, poszukałam nici i dawaj. W projekcie są jakieś nici jedwabne, kreinik i DMC perle. Ja używam tylko normalną mulinę DMC i akurat metaliczną medeira. Nici kreinik mam za cienkie i nie nadają się , a na zakupy postanowiłam nie wybierać się :) i wykożystać to co mam .Kolory dobrałam podobne, bo akurat te miałam w nadmiarze .
Praca podzielona jest na miesiące. Dzisiaj i wczoraj zrobiłam styczeń i luty. 


Styczeń


Luty



Za marzec wkrótce się wezmę.

Dziękuję serdecznie za komentarze pod poprzednim postem . Ten wzór znalazłam na FB -ku, tzn zapisałam się na sal we włoskiej grupie :) . Pozdrawiam Was gorąco :)






środa, 16 marca 2016

Renato Parolin " nel vento sospese "

Podobają mi się ogromnie wzory Renato Paroli :). Mam już kilka wzorów zapisanych w pamięci mojego komputera. Teraz tylko znaleźć czas aby móc je wyszyć :).
Są to wzory proste, z regóły w jednym kolorze, czasem kilka kolorów. 
Na pierwszy plan wyszły dwa sympatyczne obrazki. Jestem w trakcie robienia pierwszego.
Nel vento sospese , oto jak mają wyglądać docelowo:


A to jest to co wyszyłam :)

Najpierw to:

A teraz mam już tyle :)



Bardzo przyjemny hafcik .
Wyszywamy dalej :)

Pozdrawiam was serdecznie :)

poniedziałek, 29 lutego 2016

Magic Dolls - Ukrainka

Sama nie mogę uwierzyć . Skończyłam w końcu jakiś haft :).
Pewnie sobi myślicie -oszalała, ale dla mnie to sukces. Mam pełno haftów rozpoczętych , a żadnego nie mogę ukończyć. To smutne , ale prawdziwe. 
Teraz staram się codziennie  postawić jakiś xxx  , chociaż nie jest to łatwe. Czasami wieczorem jestem tak padnięta , że oczy same mi się zamykają. A wieczór to jedyna pora kiedy mam czas tylko dla siebie  ( tj koło 22:00 ).
Teraz fotki mojej lalki.

Tutaj jeszcze bez " kresek" 

Po dodaniu zmienia się całkowicie. Nie miałam w zapasach koralików czarnych ( guziki i w opasce) więc zrobiłam frenchknot-y ( chyba tak to się pisze ?)




Podoba mi się ogromnie cała seria lalek, ale powiem wam jedno jest tam sporo backstitch-y. Ufa , człowiek się namęczy przy ich wyszywaniu. Mam w planach jeszcze wyszyć z pięć laleczk. Zobaczymy!
Pozdrawiam Was gorąco :)


wtorek, 23 lutego 2016

Hortensja :)

U mnie tak jest , że posty albo piszę co dwa dni , albo co dwa miesiące ;). Teraz mam dość dużo na głowie więc i haft nie postępuje tak jakbym chciała. 
Mam kilka rzeczy rozpoczętych i się uparłam , że muszę je skończyć . Dość haftów rozpoczętych i porzuconych ! 
Jak narazie jest mały postęp w hortensji. 



Uwielbiam schematy V. Enginger i nie wiem dlaczego mi tak słabo idą .

Czasem jestem zazdrosna gdy widzę tyle prac stworzonych przez was, a sama nie mogę skończyć choćby jednego. Pocieszam się tym , ze prędzej czy później moje dzieci urosną :).

sobota, 9 stycznia 2016

Candy u Chagi

Zapraszam Was na candy u Chagi. Można wygrać prześliczne tkaniny do haftu :)


Ps. Chciałabym serdecznie podziękować za życzenia pod ostatnim postem. Sprawiłyście mi tym ogromną radość :)
Dziękuję :)

wtorek, 5 stycznia 2016

Nowość :)

Jak zwykle nie mam pojęcia jak zatytułować mam posta :) . 
Cóż mogę Wam dzisiaj napisać ?

Po pierwsze 
przepraszam , że nie złożyłam Wam życzeń, ani świątecznych, ani noworocznych. Więc tak troszeczkę spóźnione , ale z całego serca ślę każdej z Was najserdeczniejsze życzenia :). 

Po drugie, 
Nie pochwaliłam się najważniejszym. 4 grudnia narodził się mój piąty aniołek . Nazwałam go Gabriele ( obecnie jestem we Włoszech , więc i włoskie imię ).


Tu świeżo po porodzie.


Tu cała piątka w szpitalu



Tu już ciutkę większy ( prawie miesiąc)

To jest moja wymówka dlaczego mnie ostatnio nie było :).

Podsumowania roku raczej nie zrobię, gdyż mało co zrobiłam :(. Chyba będę musiała się zapisać na ufokowy sal, mam chyba już z dziesięć prac rozpoczętych . 



piątek, 1 stycznia 2016

Herbs & spices







Udało mi się skończyć salowy hafcik :). Będzie on prezentem dla mojej mamy. Jeszcze tylko ramka i gotowe :)
A oto on  :



Teraz zanudzę was trochę zdjęciami ( z regóły tego nie robię , ale dzisiaj mam ochotę :D)
 
Koper

 




Bazylia



 


Pepperoni

 






czosnek







cynamon i goździki













rozmaryn







 
imbir
 

 
 










 
 
 
wanilia
 
 
 

 
szczypior
 
 



 
szafran
 
 






gorczyca






tymianek





estragon




 

 

 

Według schematu powinnam napisać nazwy po angielsku, ale ja stwierdziłam , że lepiej napisać po polsku. Chociaż gdzieniegdzie musiałam kombinować z nazwami :)
Z końcowego efektu jestem zadowolona :)

chciałam zrobić cos fajnego z tymi zdjeciami, ale mi nie wyszło, widać , ze komputera używam tylko do sciagania wzorów ;)

Pozdrawiam Was gorąco