Witam i zapraszam

Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić, ale całego życia, by go później zapomnieć...

Obserwatorzy

sobota, 29 czerwca 2013

YummY, YummY !!!


Długo mnie tu nie było( jak na mnie:)) . W końcu zawitałam na ojczystej ziemi :) i nie znalazłam czasu aby tu wpaść, a co dopiero haftować. Grile, urodziny, odwiedziny itp ;).
Moje dzieci teraz to się nabiegają ;)



No ,ale trzeba wywiązać się z postanowionych rzeczy
Oto pierwszy obrazek na kanwie Iskierki-Beaty na RR YummY :)


Chciałam jeszcze kilka zdjęć wstawić , ale komputer coś mi szwankuje.
Chciałabym od razu też podziękować Justynie za przesłane przydasie i nie tylko :), Sorki , ale zdjecia nie pokarzę bo zapomniałam zrobić wcześniej, a teraz to już za późno :(. Justynka musiała zrezygnować z zabawy  RR- owej.
Wygrałam też audiobooka u dziewczyn z Kawiarenki Kulturalnej, za którego serdecznie dziękuję.
I to na tyle na dzisiaj, bo właśnie czeka na mnie impreza u braciszka ;)

pozdrawiam

sobota, 8 czerwca 2013

Tusalowy słoiczek - czerwiec

Dzisiaj za bardzo nie mam czasu , więc tylko pokazuję słoiczek i do ROBOTY!!!

wśród truskawek!!!

Pozdrawiam gorąco
                                    magdusiaa

sobota, 1 czerwca 2013

Pobudka!!

Nie uwierzycie mi , ale dziś rano miałam niezłą pobudkę :(
6:30 a tu :



pod moimi drzwiami ORKIESTRA DĘTA !!!!
Mówię wam horror! To ,że ładnie grali nie ma znaczenia, ale ludzie dajcie człowiekowi pospać :)

*********

Dzisiaj chciałam się wam pochwalić :), czymś co uszyłam sama - na maszynie :) pierwsza moja praca,

zgadnijcie co to?


Dobra powiem wam to jest torba na zakupy .

Zobaczcie jaka sprytna, możesz ją włożyć do torebki, a jak będzie ci potrzebna to jej użyjesz:)

Pomysł zaczerpnęłam na włoskim blogu Creare per hobby . Blog prowadzi  Lella , która często urządza zabawy , sale , tutoriale. Właśnie na jednej z jej zabaw mogliśmy uszyć tę oto torbę. Dla osoby kompletnie nie znające się na robocie tzn, nigdy nie szyła na maszynie wszystko było wyjaśnione krok po kroku (trzeba znać włoski ;p). 
Nie mówię, że jest idealna, bo nie jest , szwy troszkę krzywe, jest pełno błędów , ale postawiłam mój milowy krok i teraz maszyna nie jest mi taka straszna :)
A oto i ona  





pozdrawiam was serdecznie
                                             magdusiaa