Witam i zapraszam

Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić, ale całego życia, by go później zapomnieć...

niedziela, 2 lutego 2014

Zapomniany Sal

W zeszłym roku zapisałam się do salu u Pelasi i na początku szło mi dobrze , potem zrobiłam błąd i nie chciało mi się pruć:). Tak oto porzuciłam pracę.
Jako , że czekam na przesyłkę z mulinkami , a żeby kontynuować sal  z aniołkami czekam do 15. 02 na dalszą część wzoru wyjęłam mój zapomniany hafcik i dawaj...

Tu gotowy trzeci obrazek :


Tutaj bez backstitch-ów



Tutaj już je ma ;D


Brakuje mi jeszcze jeden....

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję serdecznie za komentarze pod moim tusalowym grzybkiem :).
Grzybek jest wynikiem ostatnio oglądanych smerfów ;)
Pa





8 komentarzy:

  1. Piękny będzie więc walcz. Ja właśnie zapisałam się na sal Wielkanocny z jajem i chyba oślepnę:)
    Pozdawiam,

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny wzór już nie wiele do końca WALCZ :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejny piękny hafcik! Do 15 II na pewno skończysz całość :)) Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  4. UFOki trzeba kończyć :) powodzenia z ostatnik kawałkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trochę mi wiosną zaleciało :) Pięknie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne obrazki też mi się marzą -o ile mi czasu starczy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już nie warto odkładać do szuflady - kończ, kończ, będzie pięknie.:)

    OdpowiedzUsuń

Jestem naprawdę wdzięczna za wsparcie jakie udzielacie mi poprzez zostawianie komentarzy.Dzięki serdeczne za każde słowo.

Trzymajcie się mocno : )