Witam i zapraszam

Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić, ale całego życia, by go później zapomnieć...

poniedziałek, 9 listopada 2015

Ponarzekam sobie :)

Chciałabym tworzyć tyle ile niektóre z was tworzą, a nawet większość z was. Chciałabym aby moje krzyżyki , czy oczka tworzyły się szybciej. 
Jednak tak nie jest , xxx nie tworzą się same , muszę usiąść i je sama zrobić . 
Moim wyborem jest i była duża rodzina :) i teraz nie mogę narzekać , że brak mi czasu . Tym bardziej , że jestem w ciąży i brakują mi dwa lub trzy tygodnie do rozwiązania. 
Krzyżykowania troszeczkę było , jak i było troszeczkę szydełkowania. Nie , żeby było coś skończone, ale jakieś postępy są. Oto one 

Paryżanka:



Dama :



Hortensja: oj , tu nic nie przybyło :(

No i coś na szydełku. Tu mi się udało skończyć. Pierwsze mitenki dla mojej córci :)





Zaczęłam również czapkę do kompletu.



Tak jak i powstał komplecik do wózka z haftem , który przygotowałam wcześniej. 



Tak narzekam sobie, ale przecież coś zrobiłam , no nie :). 
Macie i wy tak samo, że wydaje się , że nic nie robicie?

9 komentarzy:

  1. Ja zawsze mam wrażenie, że bardzo wolno wyszywam. Mitenki są przepiękne. Życzę szczęśliwego rozwiązania. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Krzyżyki są, czyli jednak jest jakiś postęp, mitenki ładne powstały, tworzy się czapka...a więc jednak coś się dzieje i idzie do przodu nawet jeśli powolutku:)) ja nieraz gdy mam mało czasu też robię małymi kroczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow quanti bei progetti
    Complimenti procedono velocemente
    Bravissima

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow quanti bei progetti
    Complimenti procedono velocemente
    Bravissima

    OdpowiedzUsuń
  5. Ważne, że są postępy! Czasem są ważniejsze sprawy niż robótki :) Szczęśliwego rozwiązania.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie dużo powstało. Ja mam tylko dwóch urwisków i czasem nie mam sily na xxx.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdziałałaś i to całkiem dużo. Też mam problem z przybywaniem xxx, to nie tylko Ty. Śliczne są te mitenki, a o komplecie do wózka, to nawet nie wspomnę. Cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mając duża rodzinę to i tak wiele zdziałałaś, szczęśliwego rozwiązania!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko w życiu jest kwestią priorytetów - ja wybrałam życie bez dziecka, aby realizować swoje pasje. Każdy z czegoś rezygnuje. Najważniejsze to być szczęśliwym :)

    OdpowiedzUsuń

Jestem naprawdę wdzięczna za wsparcie jakie udzielacie mi poprzez zostawianie komentarzy.Dzięki serdeczne za każde słowo.

Trzymajcie się mocno : )