Witam i zapraszam

Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić, ale całego życia, by go później zapomnieć...

czwartek, 16 marca 2017

Bombkujemy dalej

Dziś już jest 16 -ty marzec więc pokazuję wam ciąg dalszy moich bombek. Jak już pisałam wcześniej , co miesiąc mamy do zrobienia trzy bombki  plus  czwarta dodatkowa.
Moje obowiązkowe bombki skończyłam już kilka dni temu , ale musiałam wyszyć jeszcze tą dodatkową :). Jak już robić , to robić wszystkie ;p.  Właśnie skończyłam ostatnią :).

A oto one :
Te obowiązkowe :




A tu bombka bonus 



Za każdym razem nie mogę się nadziwić co takie kontury mogą zrobić z obrazkiem.

Trzy pierwsze wyszywałam muliną cieniowaną na granatowej kanwie. Bonusowa , tutaj kolory sama dobierałam, wyszywana na lnie. 

Asemblowanie w zawieszki i bombki zostawiam sobie na listopad i grudzień .

To tyle na dzisiaj :). Dziękuję , że dalej tu zaglądacie i komentujcie :) 
Pozdrawiam Was serdecznie .







15 komentarzy:

  1. Ja rowniez noe mogę sie nadziwić konturom!!! Niesamowite jest jaka robią diametralna różnice:) a Twoje cieniowane bombki i to na takiej ciekawej kanwie wyglądają swietnie!!! Pozdrowionka sle:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudne bombeczki i babeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super bombasy. Na święta będą jak znalazł 🎄

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieniowane bombki wyszły fantastycznie! Babeczka też fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze bombeczki, cieniowana mulina daje super efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super bombeczki :) Na Boże Narodzenie będzie bombkowo przygotowana :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super się prezentują takie cieniowane bombeczki :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie wyglądają z tej cieniowanej muliny :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieniowana mulina wciąż mnie zadziwia. Bardzo zmienia wyszyty wzór.

    OdpowiedzUsuń

Jestem naprawdę wdzięczna za wsparcie jakie udzielacie mi poprzez zostawianie komentarzy.Dzięki serdeczne za każde słowo.

Trzymajcie się mocno : )