Witam i zapraszam

Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić, ale całego życia, by go później zapomnieć...

wtorek, 16 maja 2017

Home sweet home

Dzisiaj cd. mojego Renato.
 Kradnę każdą minutę, aby coś porobić. Nie myślałam , że po czwórce dzieci z piątym będę miała problemy. Mój brat się śmieje i mówi , że w końcu poznam co to znaczy mieć małe dziecko w domu :). Mój 1,5 roczny synek zastępuję mi całą moją czwórkę starszych, nie usiedzi pięć minut i ciągle jest przyklejony do mamy. Chyba go zapiszę do żłobka :)
Teraz sobie śpi więc ja mogę sobie chwilkę odpocząć ;).
A teraz mój Renato
Oto postępy :

Dzisiaj na szybko. Pozdrawiam Was  serdecznie :) . Do następnego razu

14 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki! pozdrawiam ciepluteńko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Haft bardzo ładny czekam na końcową odsłonę bo jestem ciekawa całości.
    Dobrze że twój synuś jeszcze robi popołudniowe drzemki to możesz troszkę nadgonić, życzę ci miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam. Ja ledwo znajduje czas przy dwojce maluchow. Haft sliczny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Haft pięknie się rozrasta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie kochana Tobie wychodzi.. :) Jak byś go zapisała do żłobka biedak się zapłacze..:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny haft i tak już całkiem sporo udało Ci się zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasem tak bywa, że jedno dziecko rozrabia za 4. Może faktycznie potrzebuje rówieśników ;)
    Hafcik piękny i całkiem dużo już masz jak na 5 dzieci :D
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Hafcik zapowiada się pięknie :) Mój 11 miesięczny rozrabiaka też jest bardzo ruchliwy, non stop za nim gonię i też haftuję jedynie jak śpi :) Taki typ :P Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajnie już się coś pokazuje :) Jak mój był mały to też wyszywałam tylko wieczorami jak już spał. Chłopaki to czasem są takie przytulasy mamusiowe :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Przybyło sporo od ostatniego razu. W sumie to bardzo dobry haft wybrałaś na ten czas z maluchem u boku. Powtarzalne elementy, jeden kolor. Zdecydowanie prościej przy tego typu pracy kraść te krótkie chwile na przyjemności. Przy wielu kolorach, zanim byś się zorientowała, gdzie skończyłaś i co teraz, mały by się już obudził, a tu siadasz i zawsze parę krzyżyków do przodu. Będzie pięknie. Pozdrawiam Małgosia
    http://margoinitka.pl/

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudowna piątka a Ty jeszcze znajdujesz czas na hafcik - superwoman :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne postępyw Parolinie. Mój czterolatek jeszcze rok temu nie odstępował mnie na krok. Musiałam cały czas być w zasięgu jego wzroku.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ma che meraviglioso ricamo! Brava!

    OdpowiedzUsuń
  14. Thanks for all your efforts that you have put in this, It's very interesting Blog...
    I believe there are many who feel the same satisfaction as I read this article!
    I hope you will continue to have such articles to share with everyone!
    บุนเดสลีกา

    OdpowiedzUsuń

Jestem naprawdę wdzięczna za wsparcie jakie udzielacie mi poprzez zostawianie komentarzy.Dzięki serdeczne za każde słowo.

Trzymajcie się mocno : )