Witam i zapraszam

Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić, ale całego życia, by go później zapomnieć...

poniedziałek, 19 listopada 2012

czas ucieka

Dosc długo się nie odzywałam, ale na blogach w sumie jestem codziennie, tak mi jest przykro ,ze nie mam czym się pochwalić, niektóre z was to nawet po  2 posty dziennie wystawiaja, zawsze z jakaś ciekawa praca, a ja :( nic ciekawego nie mam do pokazania.
Aby nie bylo, cos tam sobie robię:
tutaj kilka xxx mojej wrozki (az wstyd pokazać ;))

a tutaj sniezynki (jeszcze nieuprasowane i niewykrochmalone,  jeszcze ich kilka przybędzie)


Same widzicie - nic ciekawego, obiecuje postarać się następnym razem



Dzięki serdeczne sa odwiedziny,  dziękuje moim nowym obserwatorom za dodanie mnie do waszych list. Jak pisałam wcześniej , DOPIERO  UCZĘ SIĘ sztuki rekodziela.


aaaaaaa kupiłam sobie maszynę do szycia, teraz bede musiała się nauczyć jeszcze szyc na tej maszynie. Jest to maszyna prosta w obsłudze , bez tam jakiś super dodatków , ale mi się podoba. Jest to SINGER 1408.

Narazie nie mam dla niej miejsca wiec pobędzie w kartonie :p.

Gorace usciski i pozdrowionka!!!

8 komentarzy:

  1. Jak to nie masz czym się pochwalić :) Piękne śnieżynki a jakie cudne będą po wykrochmaleniu i usztywnieniu. A krzyżyki też same się nie robią. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. śnieżynki piękne, bardzo podobają mi się choinki ozdobione takimi cudeńkami, ale niestety to poza moim zasięgiem...:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ilość, ale jakość jest ważna:) Śnieżynki są śliczne, a ilość krzyżyków też niczego sobie. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam do mnie po wyróżnienie:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. super, już czekam na jakieś cuda wprost spod maszyny :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Sporo doszło krzyżyków w hafcie wróżki od ostatniego razu więc jednak masz się czym pochwalić a śnieżynki są naprawdę urocze.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana jak to nie masz się czym pochwalić! To nie praca na akord!
    Czwórka dzieci, obowiazki domowe i jeszcze robótki - naprawdę jest co podziwiać! Krzyżyków przybywa, gwiazdeczki śliczne powstały nie ma co się martwić.
    Ja również codziennie postów nowych nie dodaję, bo blogowanie to jest dla mnie przyjemność, a nie obowiązek, a niestety czasu na przyjemności mam niewiele :)

    Głowa do góry!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. dzieki serdeczne, chyba kazda z nas chcialaby miec wiecej czasu na przyjemnosci ;)

    OdpowiedzUsuń

Jestem naprawdę wdzięczna za wsparcie jakie udzielacie mi poprzez zostawianie komentarzy.Dzięki serdeczne za każde słowo.

Trzymajcie się mocno : )