piątek, 12 stycznia 2018

Róża

Jak na razie nie próżnuję :).  Zapisałam się na zabawę sal-ową u Magos, wyszywamy śliczne tancerki.
Zabawa zaczęła się w listopadzie , a ja dopiero dzisiaj pierwszy post publikuję :(. Lepiej później , niż wcale ;)



Oto pierwsza z nich 
Róża
Tutaj pannica bez backstitch-y
Taka goluśka , bez wyrazu 



A tutaj użyłam już czarnej kreski, jaka różnica :)





Czyż nie jest urocza? 
Tę pannę , jak i fioletową zamówiła sobie Julcia moja 7-letnia córcia , pozostałe są dla Weroniki, 12-letniej córki.
To tyle na dzisiaj.
Pozdrawiam  Was gorąco 

14 komentarzy:

  1. Piękna jest róża, a wszystkie wróżki kwiatowe są urocze. Niestety mimo że wzór mnie zachwyciła czas nie pozwolił zapisać się na SAL.
    Nigdy bym nie pomyślała, że post o książkach zaprowadzi mnie aż do Włoch :-)
    Zdecydowanie zostaję na dłużej u Ciebie
    Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny u mnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna Różyczka <3 Córki będą miały piękne obrazki.
    Ja się nie zapisuję, bo trudno mi terminów pilnować. Zwykle coś przeszkadza :(
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocza panienka:)))Magdusiu,możesz czerpać pełnymi garściami z tego co ja pokazuję na blogu:)))nie zarabiam na nim,więc nie blokuję swoich pomysłów:))jeśli Ci się podoba pomysł z bieżnikiem -proszę bardzo:))będę się cieszyła:))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezwykle urodziwa tancerka :-) Bardzo lubię tę zabawę :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dopiero kontury dają niesamowity efekt. Piękny wzór, ślicznie wyhaftowany :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja od niej właśnie zaczęłam, tak moje dziecię wybrało:) śliczna jest:)

    OdpowiedzUsuń

Jestem naprawdę wdzięczna za wsparcie jakie udzielacie mi poprzez zostawianie komentarzy.Dzięki serdeczne za każde słowo.

Trzymajcie się mocno : )