Witam i zapraszam

Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić, ale całego życia, by go później zapomnieć...

czwartek, 3 października 2013

Znowu bombka :)

A tak nie miałam co robić (tzn zawsze coś jest do zrobienia, ale w chwili obecnej wolałam sobie popisać ;)) i postanowiłam opublikować następny kawalątek moje bombki . Coraz bardziej mi się podoba .


Rośnie , rośnie  powolutku. Kilka razy się pomyliłam, ale na szczęście szybko błędy znajdowałam , tak to jest jak się haftuje przy dzieciach. " mamo chcę jeść, mamo chce mi się pić , mamo mogę pooglądać bajki " itp.......

No i oczywiście posuwam się też z RR YummY, jak na razie wyszyłam lodzika na kanwie Betty, została mi jeszcze kanwa Kasi G i mam nadzieję się z nią szybko uporać , aby w poniedziałek szybko posłać dalej.

Nie wiem jakim cudem jeszcze raz wyszywam tego lodzika ,ale tak wyszło więc niech tak jest.

*****************

Dziewczęta chciałabym serdecznie podziękować wam za życzenia, miło jest otrzymać je od kogoś innego niż rodzina :)
Wnioskuję, z pozostawionych komentarzy , że nasz rocznik 80-ty zaobfitował w wiele dziewcząt , które kochają rękodzieło :)
W końcu należymy do wyżu demograficznego :)
Witam u siebie Agnieszkę

Pozdrawiam was serdecznie 
                                                     magdusiaa

12 komentarzy:

  1. A jakie zastosowanie znajdzie w/w bombka? Jakie smaczne lodziki... :) Magdusiu, dziękowałam już u siebie, ale tu też podziękuję za przemiłe słowa pod moim postem, sprawiły mi ogromną radość.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też robię bombkę, tylko coś mi ni wychodzi nie wiem czemu, czy to wina kanwy (zerknij do mnie) proszę pomóż pisssss
    Uściski ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bombkę zaczęłam dzisiaj. Zapowiada się dużo pracy przy tym hafcie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bombka bombowa i szybko Ci idzie - ja dopiero wczoraj dostałam tkaninę i czaję się na wyszywanie w weekend, o ile mąż i dziecko dadzą ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna zapowiedź bombki! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. O widzę, że Ty też mieszkasz we Włoszech. Ja mieszkam w Turynie.
    Koniecznie zrób to danie jest naprawdę pyszne!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bombka będzie piękna :) A co do RR to sytuacja że musisz haftować jeszcze raz ten motyw wynikła z tego że kilka osób zrezygnowało i teraz każda z nas na niektórych kanwach musi za te osoby wyhaftować obrazki, bo nie chciałam żeby kanwy wróciły do nas niepełne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bombka śliczna a co do tła dźwiękowego (mamo pić, jeść, bajki ) to muszę przyznać, że mam dokładnie takie samo :) to naprawdę nie pomaga w haftowaniu a jakoś dziwnie odgłosy nasilają się gdy biorę kanwę do ręki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas nie widać niektórych fotek...tej bombeczki też nie widzę....może później mój Myszek podziała by to odczarować...może mam znowu jakaś blokade na laptoczku i nie przyjmuje wszystkiego?

    OdpowiedzUsuń

Jestem naprawdę wdzięczna za wsparcie jakie udzielacie mi poprzez zostawianie komentarzy.Dzięki serdeczne za każde słowo.

Trzymajcie się mocno : )