Witam i zapraszam

Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić, ale całego życia, by go później zapomnieć...

czwartek, 17 października 2013

Salowo

Dzisiaj salowo bedzie. Jak wczesniej wam pisalam mam tesciowa w szpitalu i za bardzo nie mam czasu na haft. Do tego doszly jeszcze urodziny mojego M i same widIcie , ze na przyjemnosci malo czasu.
Chwale sie wiec tym co mam

pierwsza kartka bombki :)


a tu poczatek drugiego salu bozonarodzeniwego




tym razem robie na lnie , wyjdzie mi malutka ta choinka, gdyz robie co jedna osnowe


**************

Widze, ze pojawily sie nowe osoby , ktore obserwuja moj blog ( z czego ogromnie sie ciesze :)), witam
Iskierke, Malgosie, Jo Oliveira

Tak sobie pomyslalam ,ze na pierwsze urodziny bloga nie zrobilam , zadnego candy, wiec teraz na setke obserwujacych musze cos zrobic. pomysle nad tym i cos przygotuje w ciagu tygodnia.

Pozdrawiam Was goraco
                                magdusiaa

20 komentarzy:

  1. Też już powoli zaczynam haftowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna ta choinka będzie :-D
    Zdrówka dla teściowej i sto lat dla M
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Wzorek na bombce bardzo mi się podoba, taki dekoracyjny.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Każdy xxx to krok do przodu, więc super że udaje Ci się mimo wszystko coś dohaftować :) u mnie też już świątecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za miłe powitanie.Bardzo ładny ten hafcik na bombkę.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. O to ostrza nożyczek powinny być złote? Mi się na tym schemacie wszystko zlewa...W kwadraciku pod gwiazdką mam na przykład inaczej niż Ty... Ale to dobrze wiedzieć, muszę w takim razie gdzieś jeszcze jakiś złotawy odcień dobrać. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. bombka wygląda pięknie i idzie Ci bardzo szybko:)

    OdpowiedzUsuń
  8. zdrówka dla teściowej! a bombka ślicznie wygląda! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Bombka zapowiada się bardzo ładnie :) Oj ja bym chyba nie dałą rady tak tylko jednym kolorem..... pogubiłąbym się

    OdpowiedzUsuń
  10. choineczka zapowiada się pięknie

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapowiada sie piekny haft! Ja czekam na mulinki na "Sal Zimowy"! Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdrowia dla Teścia :) A hafciki niech się dłubią powoli :) Najważniejsze że do przodu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny blog, właśnie dodałam do obserwowanych:) A bombka jest piękna i idzie Tobie szybko, zważywszy, że haftujesz przecież jeszcze inne prace równocześnie. Pozdrawiam i zapraszam do siebie: http://atelier-iwonki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie ma pośpiechu. W końcu i tak hafty skończysz, a jak to zwykle w życiu - najpierw obowiązki, a potem przyjemności...
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dwa SALe sporo przyjemnej pracy, więc czasu życzę!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale bombki już masz dużo! Co do choinki ja też miałam problemy z odczytaniem schematu, bo on niewyraźny jest. Może to specjalnie, żeby nasze choinki nie były identyczne?;))

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne wzory, a ja się na żaden świąteczny SAL nie zapisałam w tym roku.
    Zarówno bombka, jak i choinka bardzo mi się podobają.
    Ciekawe, jak Ty haftujesz takie maleństwa na 1 nitce lnu - muszę w końcu spróbować.
    Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  18. wow ależ cudna bombka no i choineczki coraz to więcej ale pięknie

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja swoją bombkę już mam za sobą. Poszło łatwo, sprawnie bez większych kłopotów...
    Z terminem na pewno zdążysz bo jak już masz 1/4 to następne części pójdą już z górki.
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziekuję za odwiedzenie mojego bloga, Twój jest fantastyczny, kolory i pełen inspiracji z chęcią zagoszczę na dłużej, udanego dnia Anulek

    OdpowiedzUsuń

Jestem naprawdę wdzięczna za wsparcie jakie udzielacie mi poprzez zostawianie komentarzy.Dzięki serdeczne za każde słowo.

Trzymajcie się mocno : )