Witam i zapraszam

Potrzeba tylko jednej minuty, żeby kogoś zauważyć, jednej godziny, żeby go ocenić i jednego dnia, żeby polubić, ale całego życia, by go później zapomnieć...

sobota, 29 marca 2014

Aniołki cz.4

Już pewnie powoli zanudzam, ale u mnie z czasem " robótkowym" jest cienko, więc każdy mój postęp uwieczniam ;)
Oto druga część aniołków ( którą miałam zrobić do 15- ego) z włoskiego salu:)
Coraz bardziej podoba mi się ten obrazek:)



( ups zapomniałam backstitch -ów) 

( ok już uzupełniłam)


 Zrobiłam mały błąd , ale go nie widać . Mam tylko nadzieję, że w dalszym ciągu pracy się nie uwidoczni :)

Pozdrawiam was serdecznie :)

8 komentarzy:

  1. Już masz chyba z połowę! Rewelacja, czekam na kolejna odsłonę..:)

    OdpowiedzUsuń
  2. pięknie,oj pięknie i to jeszcze na lnie,podziwiam..

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie musisz nic pisać, pokazuj tylko te aniołki - są super :)
    Błędem się nie przejmuj, nie widać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Praca jest piękna. Czekam na całość.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękne te aniołeczki! Dużo pracy za Tobą i coraz mniej przed Tobą :))

    OdpowiedzUsuń

Jestem naprawdę wdzięczna za wsparcie jakie udzielacie mi poprzez zostawianie komentarzy.Dzięki serdeczne za każde słowo.

Trzymajcie się mocno : )